, tomografia komputerowa Łódź 

tomografia komputerowa Łódź

Antynikotynowy serwis 2009

Temat: Oszukiwanie aparatu rentgenowskiego.
On Wed, 03 Jan 2001 10:22:14 -0800, Krzysztof Mnich <k@moko.lodz.tpsa.pl
disseminated foul capitalist propaganda:

[...]

| IMO to wszystko jest w porządku,
IMO tez :-) Tylko w walizce musialoby byc bardzo duzo tych laserkow
zeby w kazdym jej polozeniu trafily tam gdzie trzeba.
A co jezeli bedzie odrobineczke obrocona?


One tez moga sie troche obracac. Nieduzo, ale moga. Wiec mozna z grubsza
sterowac kierunkiem emisji.


| ale znajomy usiłował mi wytłumaczyć, że do oszukania skanera RTG potrzebna
| jest zdolność wytwarzania hologramów rentgenowskich,
Chyba nie - normalne zdjecia rtg, Twoja matryca laserkow, a nawet tomografia
komputerowa nie korzystaja z falowych wlasciwosci promieni X, nie sprawdzaja
ich fazy i z holografia nie maja nic wspolnego.


A, wlasnie o to mu chodzilo - ze musza emitowac promienie o takiej samej
fazie jak wchodzace z drugiej strony. Nic, pogadam z nim jeszcze.


Oczywiscie do 2045r. moze sie to zmienic ;-)


:) Bramka to technologia z 2015. :)


krzys


Leslie


Źródło: topranking.pl/1829/oszukiwanie,aparatu,rentgenowskiego.php


Temat: Szczeciński pacjent
Obecnie w szpitalu MSWiA w Lodzi leczy się mój mąż.Przez 3 dni dwa razy badanie
tomografem komputerowym,rtg.kilka USG,sprowadzonych kilku specjalistów masa
codziennych badań ,echo serca w związku z dość trudną diagnozą i przy wielu
poważnych schorzeniach męża.Nie jest znajomym ani KIMS po prostu pacjentem
przywiezionym przez pogotowie.Nikt ze mną o kasie nie rozmawiał i raczej są
zajęci przypadkiem niż bieganiem za rodziną w celach komercyjnych.Nie myślę że
jest inaczej niż w całej służbie zdrowia ale nie wolno uogólniać To zależy od
charakteru człowieka obojętnie jaki ma zawód.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,521,33348406,33348406,Szczecinski_pacjent.html


Temat: Brak zmysłu węchu, smaku. POMOCY!!!!!
Brak zmysłu węchu, smaku. POMOCY!!!!!
Witam.

Dwa tygodnie temu potrącił mnie samochód. Spędziałam dwa tygodnie w
szpitalu, ciężki uraz głowy - wstrząs mózgu, ogromnne bóle, wymioty, zły stan
zdrowia. Na szczęście po ciężkich chwilach nadeszły lepsze. Badania okazały
się na tyle dobre, że jestem już w domu. Wciąż czuję się "prztłumiona", mój
problem polega jednak na czym innym. Straciłam zmysł węchu, co za tym idzie
także zmysł smaku jest szalenie zubożały. Lekarz stweirził, że albo powróci
wszystko do normy, albo nie... Jak długo mam czekać na poprawę? Czy powinnam
juz szukać pomocy specjalisty? (Jakiego???? Jestem z Łodzi). To normalna
reakcja po mocnym urazie głowy?????????
Proszę o pomoc, radę, wskazówki!!!!!
Dodam, że także ze wzrokiem mam spore problemy. Zaś szok powypadkowy chyba
wciąż nie ustąpił. (Tomografia komputerowa, płyn mózgowo-rdzenoiowy w normie).
Z góry dziękuję za pomoc!
Joanna
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,488,21364502,21364502,Brak_zmyslu_wechu_smaku_POMOCY_.html


Temat: jak wam zdiagnozowali endo?
idz najpierw na tomograf komputerowy jamy brzusznej, musi byc
tomograf wysokiej rozdzielczosci, najlepiej dotrzec tam i
zapytactego co robi czy bedzie widac, powiedz co podejrzewa dr, na
ten kt ja ide rozpozna zmiane endo do 0,6 milimetra, takze polecam
to zanim Cie potną! stanowczo! tylko znajdz b.dobry tomograf,
skierowanieod dr, prywatnie ja w lodzi place 450 termin od reki!
pytaj w razie czego
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,33396,70989714,70989714,jak_wam_zdiagnozowali_endo_.html


Temat: Znowu Anitka
bzykus2 napisał:


>żal mi Pabianic - takie fajne miasto.

Nie masz czego żałować, a za słowa sympatii dziękuję .

> Miejmy nadzieję że jak Łódź potrafiła się wyleczyć z choroby zwanej Milerem

- a potrafiła?? Ciekawym... przeszło 140 tys. oddanych głosów na Millera w
ostatnich wyborach parlamentarnych budzi podziw.

>tak i Pabianice będą miały dość A B surdu.

- być może, ale mieszkańcy stracą osobę która ma poselską władzę żeby pomóc im
np.
*w przyznaniu świadczenia z Fundacji Polsko - Niemickie Pojednanie osobom;
*zeby przyspieszyc wymiane okien starszym osobom, które czekaja w SPółdzielni
Mieszkaniowej Pabianice bez skutku 3 lata;
*żeby wywalczyć w Ministerswie Zdrowia pieniadze na drogi tomograf komputerowy
dla SPZOZu w Pabianicach;
*wywalczyc w ZUSie uznania roszczeń finansowych Polakow-Pabianiczan pracujących
w NRD latach 70.
* zabraknie interwencji w celu poparcia staran o pieniadze na budowe Gimnazjum
w Dobroniu, dofinansownia remontu Miejskiego osrodka Pomocy Społęcznej,
dofinansowania szkolnictwa specjalnego w powiecie...
* i wiele wiele innych działan, które rozwiazują problemy zwykłych ludzi...

Byłoby szkoda...



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,63,9393184,9393184,Znowu_Anitka.html


Temat: ile trzeba czekać na TK zatok??
ile trzeba czekać na TK zatok??
Musze zrobić sobie tomografie komputerowa zatok. Ze skierowaniem trwałoby to
bardzo długo więc wolę zapłacic. Napiszcie proszę ile prywatnie kosztuje
takie badanie i ile czasu trzeba czekać na jego wykonanie? Mysle ze będe
musiała jechac w tym celu do Łodzi, które szpitale wykonują to badanie w
terminie natychmiastowym?
Piszcie proszę!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,22344424,22344424,ile_trzeba_czekac_na_TK_zatok_.html


Temat: diagnoza tylko gdzie?
witam, moja Hania była diagnozowana na spornej w Łodzi i mimo że usłyszałam to
czego najbardziej się bałam że Hania jest kompletnie głucha uważam że mają tam
fachową opiekę, zajęto się również mną, bardzo miła pani doktor powiedziała mi o
Kajetanach o implantach i o Oratorze. W Kajetanach Hania została zaimplantowana
a do Oratora jeździmy na rehabilitację, więc od razu otrzymałam potrzebne
informacje, jedyny problem że tam większość zabiegów u małych dzieci robią w
narkozie bo i abr i tomografię komputerową Hania miała w narkozie, a na
Pstrowskiego i na Banacha udało się bez, jeśli masz jakieś pytania pisz do mnie
ewa.o.l@interia.pl Pozdrawiam!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16350,100915644,100915644,diagnoza_tylko_gdzie_.html


Temat: Proces "łowców skór"- Bardzo kruche ampułki pav...
"A najbardziej irytują mnie opinie o naszej słuzbie zdrowia wyglaszane na forum
przez ludzi siedzących w innych krajach i patrzących na nas z poczuciem
wyższości. "
To nie poczucie wyższości tylko chęć przekazania sprawdzonych przez lata metod
postępowania, to w pewnym stopniu obowiazek zawiadomienia, że może być inaczej i
dobrze.
Standarty postępowania reanimacyjnego sa ustalone w skali całego świata, bardzo
duża uwagę zwraca się na ograniczenie ilości ludzi pracujących bezpośrednio z
reanimowanym, łącznie z mechaniczną zaporą dla gromadzących sie zawsze chętnych
do pomagania a wprowadzających tylko element zamieszania. Polecenia wydawane
spokojnie, kieruje postępowaniem jedna osoba, każdy wie co ma robić. Czasy
entuzjastycznej "walki o życie pacjenta" minęły. Pozostało wyszkolenie i
zawodowe opanowanie.
" Więc zapewniam cię jeszcze raz:
> każdy świerzy zawał trafia do kliniki kardiologicznej ( najczęściej z
> pominięciem szpitala powiatowego);
> każde dziecko bardzo chore albo ofiara wypadku trafia do Górnośląskiego
Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach-Ligocie;"

Ejże ? Te dzieci z Pomorza, mazurskich lasów, wielkopolskich wiosek itp. też ?

" każdy pacjent, który tego wymaga, natychmiast ma robione badanie diagnostyczne
> tomografem komputerowym (jeszcze 5 lat temu rzecz niemozliwa)"

A rodzicom nieprzytomnej dziewczyny z krwiakiem podtwardówkowym tłumaczono, że
badanie tomo "dla wszystkich nieprzytomnych" jest za drogie. Rok temu, szpital
wojewódzki. Mnie też telefonicznie to powtórzono. Po opóźnionej w tak zręczny
sposób operacji neuro ma tylko nieznaczny niedowład i tylko 20% niezdolności do
pracy, ale "było za drogo" na początku. Odszkodowanie bedzie chyba sporo droższe.

Widzę wyraźnie, że nie mieści sie w twojej wyobraźni sytuacja zaistniała w
Łodzi. Takie jest życie, twardsze od naszej wyobraźni. Zobaczysz jeszcze sporo
spraw nie do wymyślenia.
A z tymi ratownikami to wyglada bardzo dobrze, tak powinno być, gratuluję i
życzę jak największj ilości absolwentów. Pora na likwidację funkcji "sanitariusza".
PS Moja praca w łodzkim pogotowiu miała dla mnie jeden pozytywny skutek. Prawie
zostałem abstynentem. paradoks, no nie ? No ale nie zostałem w Polsce, nie dałem
rady. Każdy ma swoje słabości.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,23074330,23074330,Proces_lowcow_skor_Bardzo_kruche_ampulki_pav_.html


Temat: nowoczesne leczenie raka żołądka
Mój Tata jest po resekcji żołądka którą przeprowadzono 07.11.2007r.
usunięto mu cały żołądek i można powiedzieć że wszystko było super
wszystkie badania itd.
Powrócił apetyt i naprawdę sporo jadł bez większych problemów. Było
super!!
Po II chemii było całkiem nieźle to wszystko znosił do momentu aż
podłapał grypę i towarzyszący jej kaszel.
Od tego momentu stracił dodatkowe kilogramy w związku z brakiem
apetytu
Można powiedzieć że od początku lutego nie je prawie nic!!!(max 400g
zupy)
Występują u niego wzdęcia i uczucie pełności co nie pozwala na
jedzenie i do tego jeszcze doszedł bul w dole brzucha.
Mój Tato jest bardzo niecierpliwy co jest oczywiste w takim
przypadku i biega od jednego do drugiego prof. I za każdym razem to
sama gadka.
Że wszystko jest ok.!
Tomografie Komputerową miał robioną już 3 razy, tak samo USG i
Gastroskopie i generalnie na wszystkich badaniach jest wszystko
dobrze.
Ostatnia TK wykonywano 25.02.2008.
OPIS:
Wolny płyn w całej jamie otrzewnej. W okolicy zespolenia przełykowo
jelitowego wyraźnych cech obecności masy patologicznej nie stwierdza
się. Niewielkie zaleganie treści płynnej w przełyku tuż nad
zespoleniem. Wątroba niepowiększona, bez zmian ogniskowych. Drogi
żółciowe nieposzerzone. Pęcherzyk żółciowy przeciętnej wielkości,
cienkościenny. Trzustka niepowiększona, bez zmian ogniskowych. Obie
nerki bez zmian ogniskowych. UKM-y moczowody nieposzerzone,
Śledziona niepowiększona. Aorta w normie. Pęcherz moczowy
przeciętnej wielkości, gładkościenny. Powiększonych węzłów chłonnych
nie stwierdza się.

Po konsultacji z Lekarzami!! Stwierdzono że ten płyn to nic takiego
i sam się wchłonie.
Po tym badaniu zalecono jeszcze Gastroskopie(kolejną) z której
również wynika że jest wszystko OK. ALE NIE JEST!!!!!

Teraz mój Tato jest w szpitalu i dostaje chemioterapię(chociaż
myśleliśmy że badania krwi po tak długim nie jedzeniu nie wyjdą
dobrze i chemii nie dostanie a Pani doktor stwierdziła że po
wynikach nic nie wskazuje że organizm nie jest ok).
Jutro 8.03.2008 dostanie chemie i wychodzi do domu, ale w dalszym
ciągu nic nie je i ma ogromne bule, które uśmierzanie są ketonalem
dożylnie.
Bardzo proszę o pomoc, może ktoś z was słyszał o takim przypadku i
wie co z tym dalej robić?????????

Jakie dodatkowe badanie???

Do kogo się zwrócić (jeżeli chodzi o Łódź to już brak mi pomysłów)

BARDZO PROSZĘ O POMOC!!!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,65549227,65549227,nowoczesne_leczenie_raka_zoladka.html


Temat: Jutro startujemy-Łódz, Łagiewniki
Jutro startujemy-Łódz, Łagiewniki
Jetem nową osobą na tym forum-rak dotyczy mojej mamy.Na dzień dzisiejszy udało
jej się wygrać z wieloletnią chorobą alkoholową(minął rok po wyciągnięciu jej
z kompletnego dna), więc tenże rok czasu poznawała i zakochiwała się w mojej
2,5-letniej aktualnie córci. Wreszcie wnuczka miała babcię...

Na Rtg wyszedł guz.
Tomografia komputerowa wykazała zmianę rozrostową i widoczny pojedynczy węzeł
chłonny w śródpiersiu.
Jutro jadę zawieżć mamę do szpitala w Łagiewnikach. Będzie miała bronchoskopię.
Już wiemy, że to rak:-( Nie wiadomo tylko jaki. Mam jednak czarne myśli.
Dotychczasowy kaszel ustał, pojawiły się o wiele silniejsze, niż wcześniej
bóle nóg, szczególnie jednej. Bóle te zanikają po środkach p/bólowych. W
tamtym roku mama miała niewielki udar spowodowany przytkaniem tętnicy szyjnej.
Badania wykazały masywne zakrzepy tych tętnic.
Na Dooplera nóg kazano mamie czekać 6-9 miesięcy i rozkładają ręcę.

Czy ktoś z Was zna ten szpital? Może wie z którym lekarzem najlepiej tam
rozmawiać? Jak wygląda pobyt w szpitalu w celu wykonania bronchoskopii i ile
trwa? Czego mam się teraz spodziewać? Czy jest jakiś schemat postępowania w
przypadku tego szpitala?

Najbardziej obawiam się tego, że są już odległe przerzuty. Stan mamy pogorszył
się w przeciągu ostatnich 2 miesięcy. Strasznie bym chciała, aby moja córcia
nacieszyła się jeszcze babcią. Ostatnio nawet lubi z nią zostawać...

Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki dotyczące leczenia, załatwiania
formalności i obchodzenia się z tak bliską chorą osobą. Pozdrawiam, Ania

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,65612115,65612115,Jutro_startujemy_Lodz_Lagiewniki.html


Temat: Tomograf komputerowy głowy
Tomograf komputerowy głowy
Gdzie w Łodzi(oprócz SZ. Kopernika) można zrobić to badanie odpłatnie.
Chciałam je zrobić jak najszybciej, a w Koperniku jest termin dopiero na 5
kwietnia. Może to i nie długo, ale może znalazłabym coś wcześniej.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,63,22029026,22029026,Tomograf_komputerowy_glowy.html


Temat: Jak łamie się prawa pacjentów
Mama jest chora na szybko postępujący zanik pola widzenia (AMD), chorobę oczu
związaną z wiekiem. Z każdym tygodniem traciła wzrok. 12 ośrodków medycznych w
Polsce wykonuje zabiegi laserowe hamujące jej rozwój. Każdy zabieg kosztuje 6
tysięcy złotych. Z racji pewnej specyfiki trafiła do szpitala w Warszawie. W
styczniu b.r. nie można było wykonać zabiegu z powodu wylewu podsiatkówkowego.
Na początku lutego kwalifikowała się do zabiegu, ale lekarz poszedł na urlop.
Cały marzec szpital prowadził przetarg na płyn niezbędny do leczenia. W końcu
marca, w trakcie telefonicznej rozmowy z lekarzem dowiedziałam się, że: z racji
wieku mama ma małe szanse na zakwalifikowanie się na zabieg (77 lat). Jak
sądzi, nie jesteśmy biedne i stać nas na pełnopłatny zabieg w prywatnej klinice
w Łodzi. Ponadto mama nie jest sama. Jestem w stanie zapewnić - ewentualnie
ślepej matce - opiekę. Na moją prośbę, że straciłam tak istotny w chorobie mamy
czas, padł mocny argument, iż „obecnie pod jego opieką są trzy samotne,
bezradne i biedne starsze kobiety”. Muszę ten stan zaakceptować i nie
telefonować więcej. W następnym miesiącu mama została przyjęta w Szpitalu nr 5
w Sosnowcu. Na oddziale okulistyki nie różnicuje się pacjentów na biednych,
bogatych, młodych, starych, tylko wymagających pomocy (kilkadziesiąt osób pod
gabinetem). Niestety, mamie nie można już pomóc. Jest zbyt późno na zabieg.
Nieodwracalnie utraci wzrok.
W 1991 roku w podobnym tonie odbyła się rozmowa z lekarzem prowadzącym mojego
ojca (70 lat). W dniu śmierci mojego ojca, po trzech tygodniach pobytu w
szpitalu o tej samej specyfice, posiadającego tomograf komputerowy (jeden z
dwóch w moim mieście), lekarz stwierdził, że wprawdzie niezbędne do
zdiagnozowania choroby było badanie tomografem „ale pani rozumie, jest taki
napływ młodych ludzi, że musieliśmy przesunąć badanie”.
A pani ani wczoraj ani dzisiaj tego nie rozumie.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,72,24159093,24159093,Jak_lamie_sie_prawa_pacjentow.html


Temat: Tomografia komputerowa jamy brzusznej w Łodzi
Tomografia komputerowa jamy brzusznej w Łodzi
Gdzie można zrobić tomografie komputerowom jamy brzusznej w Łodzi,ale
prywatnie,i ile kosztuje.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,27613765,27613765,Tomografia_komputerowa_jamy_brzusznej_w_Lodzi.html